Koreańczycy zaśpiewali po polsku!
fot. A.Kalinowski

Poniedziałek, trzeci dzień 51. Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju upłynął pod znakiem najbardziej znanej piosenki patrona festiwalu Brunetki, blondynki. Zaśpiewana przez koreańskich śpiewaków po polsku na bis wieczornego koncertu Świat w hołdzie Janowi Kiepurze poderwała z miejsc publiczność zgromadzoną w Pijalni Głównej, a oklaskom nie było końca. Drugi raz słynna piosenka Jana Kiepury zabrzmiała w ramach widowiska Baletu Cracovia Danza, które zresztą otrzymało od niej tytuł. Dwa światy, dwa kompletnie różne wykonania, ale jedna zachwycona publiczność. Taki właśnie jest Festiwal im. Jana Kiepury. Przede wszystkim różnorodny i dla każdego.

fot. A.Kalinowski

Na ten koncert uczestnicy festiwalu czekali z niecierpliwością. I nie zawiedli się. Był to fantastyczny wieczór pełen wielkich emocji. Artyści z Dalekiego Wschodu przyjechali do Krynicy by pokłonić się temu, który znany był na całym świecie. Podczas koncertu Świat w hołdzie Janowi Kiepurze na festiwalowej scenie stanęli: Graziella Morino, sopran z Tokio; JaeEun Paik uważana za jedną z najbardziej charyzmatycznych mezzosopranistek w Korei; ByungKil Yoon główny tenor w Koreańskiej Operze Narodowej; DongWon Kim tenor, który ponad 400 razy wystąpił z orkiestrami europejskimi koncertując na całym świecie, wykładowca Gottingen International Theater Academy; Paul Kong, baryton który jest już dobrze znany m. in. w: Norwegii, Francji, Hiszpanii, Niemczech, Chinach i Korei, profesor w Chonnam National University w Korei. Śpiewakom partnerowała doskonała Sinfonietta Cracovia i świetnie brzmiący Chór Polskiego Radia. Całość poprowadził z wielkim wyczuciem włoski dyrygent Aurelio Canonici.

Koncert Świat w hołdzie Janowi Kiepurze, który odbył się wieczorem w poniedziałek 14 sierpnia przygotowany został przez prof. Ryszarda Karczykowskiego z dużym rozmachem. Wieczór miał doskonałą dramaturgię. Utwory zostały tak ułożone, że ponad trzy godziny muzyki minęły bardzo szybko, aż za szybko. Zabrzmiały najpiękniejsze fragmenty z oper i operetek. M.in.: aria Dalili Mon coeur Souvre z opery Samson i Dalila Saint-Saensa w wykonaniu JaeEun Paik; duet Nadira i Zurgi Au fond du Temple saint z opery Poławiacze pereł Bizeta w wykonaniu ByuongKil Yoon i Paula Konga; czy słynna aria Cio-Cio San Un bel di vedremo z opery Madama Butterfly Pucciniego w przejmującej interpretacji Grazielli Morino. Pojawiła się też m.in.: słynna pieśń Wolframa O du mein holder Abendstern  z opery Tannnhauser Wagnera, którą przepięknie zaśpiewał Paul King czy aria Rozyny Una voce poco fa z opery Cyrulik sewilski Rossiniego w wykonaniu JaeEun Paik. W ramach koncertu zabrzmiały też fragmenty instrumentalne i chóralne, uwertura do opery Rusłan i Ludmiła Glinki, czy Tańce połowieckie z opery Kniaź Igor Borodina.

fot. M.Gduła

Atutem koncertu byli prowadzący wieczór: z wielkim urokiem mówiąca po polsku Koreanka Yeyoung Sohn oraz Jerzy Snakowski, który o operze wie wszystko i który jest stworzony do prowadzenia takich wieczorów. Ponadto Yeoyung Sohn zaprezentowała się także krynickiej publiczności jako wokalistka i wykonała wraz z Paulem Kongiem duet Zerliny i Don Giovanniego La ci darem la mano  z opery Don Giovanni Mozarta, czym ujęła widzów. Trudno się dziwić, że publiczność nie szczędziła braw artystom i domagała się bisów. I otrzymała dwa. Oprócz wspomnianej już interpretacji koreańskich tenorów po polsku piosenki Brunetki, blondynki, zabrzmiało w wykonaniu wszystkich artystów Libiamo z opery Traviata Verdiego. Ach, co to był za wieczór!

Wczoraj także, popołudniem, na plenerowej estradzie spektakl Brunetki, blondynki Baletu Cracovia Danza z udziałem Salonowej Orkiestry Camerata i wokalistów Karoliny Michalik (sopran), Jana Nosala (tenor) i Daniela Cebuli-Orynicza (tenor) ściągnął na krynicki Deptak tłumy widzów. Widowisko (inscenizacja: Romana Agnel,  choreografia: Romana Agnel, Dariusz Brojek, Adam McKinney, choreografia tanga: Beata Broniek) zabrało zgromadzonych w podróż do Krynicy lat 30., gdzie na Deptaku, czy w kawiarni można było spotkać Jana Kiepurę i Martę Eggerth.

fot. M.Gdula

Przepiękne układy choreograficzne takich tańców jak m.in. tango, walc, fokstrot czy charleston porwały publiczność. Zabrzmiały najpopularniejsze piosenki tamtych lat m.in. Na pierwszy znak, Ada, to nie wypadaSex appeal, Ninon, Powrócmy jak za dawnych lat, Jadzia, Z całego serca wszyscy razem, czy tytułowa Brunetki, blondynki w doskonałym wykonaniu aktora Teatru Ludowego w Krakowie Jana Nosala.

Ciekawostką stała się prezentacja utworu z repertuaru Marty Eggerth Was kummert mich die ganze welt (Co mnie obchodzi cały świat) w interpretacji Karoliny Michalik. A wszystko to w cudownej tanecznej oprawie. Artyści długo zbierali wczoraj od widzów gratulacje. Trudno się dziwić, spektakl urzekł publiczność.

fot. M.Gdula

Odcinki stałych cykli programowych jak zwykle cieszą się ogromną popularnością wśród widzów. Wczoraj w ramach Krynickich Spotkań z Artystą (prowadzenie Elżbieta Gładysz i Marta Lizak) przed publicznością wystąpili Marcin Bronikowski i Edyta Kulczak, przy fortepianie zaś zasiadł Francesco Bottigliero.

fot. A.Kalinowski

Natomiast w kolejnej odsłonie widowiska plenerowego Uśmiechnij się z Kiepurą, w którym udział biorą Adam Sobierajski (jako Jan Kiepura), Katarzyna Laskowska (jako Marta Eggerth) i Łukasz Lech (prowadzenie) zabrzmiało wiele hitów, w tym m.in.: O sole mio, Wróć do Sorrento czy Signorina, Signorina.

Także wczoraj w Hotelu SPA Dr Irena Eris w Krynicy odbył się recital Przemysława Firka, znanego barytona, na którym wystąpił także młody baryton Łukasz Klimczak. Zabrzmiały utwory takich kompozytorów jak m.in.: Donizetti, Borodin, Moniuszko. Śpiewakom na fortepianie akompaniowała Marta Mołodyńska. Recital zgromadził wielu wybitnych przedstawicieli świata kultury.

Festiwal im. Jana Kiepury ma wiele odcieni. Dziś, we wtorek, 15 sierpnia oprócz stałych cykli czekają widzów kolejne atrakcje. W tym m.in. dodatkowy koncert na Górze Parkowej (godz. 15), trzecie w Polsce wykonanie Requiem Katyńskiego autorstwa Pawła Muzyki (godz. 16,  kościół św. Antoniego Padewskigo) oraz wieczorny koncert (godz. 20, Pijalnia Główna) Kiepura i co dalej? będący prezentacją najzdolniejszych artystów młodego pokolenia. Zapraszamy! Kiepura ma głos!

Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz